Zakładka pedagog/psycholog/gabinet profilaktyki:
Gabinet Profilaktyki i Opieki Przedlekarskiej
Świadczeń udziela w ramach kontraktu z NFZ pielęgniarka dyplomowana pani Weronika Kałuża
Godziny pracy:
poniedziałek, czwartek; 12.05- 15.10
wtorek, środa , piątek; 7.30- 15.05
Psycholog: Maja Pinoczek
poniedziałek i środa : 09.40-10.40
Pedagog : Monika Morka
Wtorek 09.40-11.50,15.20-16.10
Pedagog specjalny: Kornelia Parma-Janca
Wtorek 14.35-15.20
Raz w miesiącu zgodnie z harmonogramem konsultacji 16.00-17.00
oraz według harmonogramu konsultacji nauczycieli z rodzicami w godzinach 16.00- 17.00, lub w innym terminie ustalonym przez dziennik elektroniczny.
W razie chęci konsultacji proszę o wcześniejsze umówienie się przez dziennik elektroniczny.
ZABAWY – EKSPERYMENTY
1. Największym hitem jest zawsze eksperyment z sodą oczyszczoną i octem: najpierw wlewamy nieco octu do jakiegoś pojemnika, potem dosypujemy łyżkę sody. Dzieci aż buzie otwierają, kiedy to wszystko zaczyna nagle buzować i „ucieka” z pojemnika. Najlepszy efekt uzyskamy, kiedy to faktycznie wypływa z jakiegoś „wulkanu” – można go zrobić z masy solnej czy gliny.
2. Wszelkiego rodzaju masy – piasek księżycowy jest dla dzieci numerem jeden! Wystarczy trochę mąki zmieszać z oliwką dla dzieci; alternatywą jest też sztuczny śnieg – mąka i pianka do golenia. Można to urozmaicić i dodać trochę barwników spożywczych, używać przy nich foremek do piasku. Niestety, nastawcie się na trochę sprzątania !!!
3. Magnesy – choć trzeba uważać, żeby młodsze dziecko nie chciało ich połknąć. Patrzenie, jak się odpychają i przyciągają zajmie dziecko na jakiś czas, jednak fajnym pomysłem jest zrobienie magnesowych wyścigów. Na grubej kartce (lub dużej tekturze) rysujemy tor i bierzemy dwa magnesy. Jeden kładziemy u góry, drugi od spodu kartki. I tak ciągnąc magnes dolny, doprowadzimy do mety ten górny. Uwierzcie, dla dziecka nie jest to takie proste.
4. Ciekawym eksperymentem jest też przykrywanie szklanką świeczki (podgrzewacza) i patrzenie, jak gaśnie. Fajna okazja do nauki o powietrzu i tlenie.
5. Soda i ocet napompują balon – całą miksturę wsypujemy do butelki, szybko zakładamy na nią balon i patrzymy, jak rośnie.
6. Nieco mniej kłopotów, choć więcej szorowania rąk będzie przy cieczy nienewtonowskiej. To dziwne „coś” pod wpływem lekkiego chwytu staje się płynne, a jak zaczniemy formować, to twardnieje. Jednak wypłynie ci z dłoni, gdy poluzujesz chwyt. Szokujące, ale prawdziwe – dzieci aż otwierają buzię ze zdumienia.
7. Używamy też sklepowej ciastoliny, naprawdę świetnie się lepi a najlepsze, że nawet jak stwardnieje to wystarczy ją zostawić na noc z odrobiną wody i wraca do życia. Jeśli komuś brakuje pomysłów, co można ulepić, to dostępne są też zestawy z szablonami – można je wyklejać, pomagając sobie dołączonym wałkiem lub specjalną szpatułką. Z ciastoliny można lepić muchy, literki, cyferki… po prostu wszystko.
8. Malowanie kamieni – dzieci kochają malować po wszystkim, co nie jest kartką papieru. Żeby jednak oszczędzić nasze ściany, proponujemy podsunąć dziecku coś z własnego ogródka/parku. Potrzebne będą kamienie, farby i pomysły. Można wydrukować sobie wzory z internetu albo zdać się na własną wyobraźnię.
9. Chrupki kukurydziane – nadają się do tworzenia wszelkiej maści stworów, budowli czy zwierzątek. W wersji najprostszej można je po prostu moczyć i sklejać ze sobą, a w wersji rozszerzonej dołożyć nogi, czy rogi z zapałek. Można kupić zarówno chrupki tradycyjne, zaokrąglone, jak i długie proste, a nawet małe okrągłe kuleczki o owocowym smaku. Te ostatnie są świetne jako koła do samochodów lub oczy zwierząt.
10. Gra piłeczkami – bierzemy trzy większe pojemniki (kosze, wiaderka, miski) i ustawiamy w rzędzie. Rzucamy piłeczką tak, aby trafić. Najbliższy cel punktowany jest za 2 punkty, dalszy za 5 i ostatni za 10. Najlepiej, jeśli bawi się więcej niż dwie osoby, można wtedy zrobić zawody.
11. Pieczątki z ziemniaka – zabawa stara jak świat, ale choć na rynku nie brakuje gotowych pieczątek, to najlepiej sprawdza się właśnie ziemniak. Dziecko ćwiczy krojenie ziemniaka na pół, foremką metalową wykrawa kształt, dorosły poprawia nożykiem. Dalej już tylko należy pomalować każdą połówkę dowolną farbą i odciskać. Proste i tanie.
12. Zabawa w zgadywanki – najpierw po kolei wkładamy do nieprzezroczystego worka jakieś skarby – drobne zabawki, kuchenne przedmioty, przybory szkolne. Dziecko sięga do worka i nie wyjmując zgaduje, co złapało. Można też wkładać małe przedmioty lub artykuły spożywcze do butelek, np. po kosmetykach – dziecko rozpoznaje wtedy, co jest tam schowane po dźwięku. Ale zasadą jest, że najpierw dziecko musi wiedzieć, co w ogóle zostało schowane do worka czy pojemników.
13. Makarony – nieugotowany makaron penne (rurki) jest świetną rozrywką! Można wysypać go do miski i łowić słomką do picia (taką zginaną). Proponujemy zawody „Kto złowi więcej”. To wcale nie jest proste! Oczywiście można go nawlekać, choć do penne zamiast nitki czy sznurka lepiej użyć drucika. Pomalowany makaron świetnie udaje oryginalny naszyjnik czy bransoletkę. Na sznurek doskonale nawleka się takie maleńkie, makaronowe kółeczka czy gwiazdki.
14. Duże makaronowe muszle łatwo przerobić na rybki – wystarczy farba i trochę wyobraźni. Różne kształty makaronów doskonale odciskają się też w ciastolinie lub glinie, a pokolorowane kokardki można przykleić do kartki i przerobić na motylki.
15. Tekturowe miasto – wspólnie z dzieckiem znajdziecie mnóstwo inspiracji na tekturową zabudowę. Wystarczy kilka starych pudeł, farby albo kolorowy papier i już można mieć w domu kolorowe kamieniczki, zamek lub remizę strażacką.
16. Zabawa balonami – z balonami można robić wiele. Najlepszą zabawą jest dmuchanie i puszczanie po domu – nigdy nie uda się zgadnąć, gdzie taki oszalały balon wyląduje. Piszczenie balonem też jest super, ale trochę może przerazić nam psa lub kotka. W domu balonami gramy w babingtona. Doskonała zabawa to malowanie nadmuchanym balonem – wystarczy nakapać trochę farby na kartkę i rozsmarowywać balonem. Trochę bałaganu będzie, ale można go uniknąć, malując na papierze ułożonym na blaszce z piekarnika (tej wielkiej, nie takiej małej foremce).
17. Sól – masa solna znana jest chyba każdemu i też potrafi nieźle zająć kilkulatka, ale czymś jeszcze lepszym jest malowanie na soli. Bierzemy pipetę, zakraplacz, ewentualnie strzykawkę i napełniamy ją wodą z barwnikiem spożywczym (lub po prostu z farbą). Dziecko nabiera płyn i wystrzykuje na sól. W przypadku strzykawki nieco chlapie, przy pipecie i zakraplaczu jest spokojniej. Można obserwować rozchodzenie się cieczy i przenikanie kolorów. Tak pokolorowaną solą można potem „wymalować” przygotowany wcześniej szablon jakiegoś krajobrazu, itp. Wystarczy go posmarować klejem i wysypać wysuszoną, kolorową sól na papier.
18. Pajęczyna – doskonały czasopochłaniacz! Pomiędzy domowymi sprzętami, krzesłami, stołami rozciągamy włóczkę na niewielkiej wysokości. Motamy ją wokół, tworząc włóczkową pajęczynę. Dziecko ma za zadanie przechodzić nad włóczką nie dotykając jej. Można też porozrzucać pod włóczką np. piłeczki, a dziecko musi się pod nią wczołgać, aby je wydobyć.
19. Mieszanie kolorów - eksperyment pokazuje, w jaki sposób, mieszając podstawowe kolory, możemy stworzyć inne. Potrzebne będą: naczynia (np. słoiki), woda, oliwa i barwniki do żywności. Wlewamy wodę tak, by zajmowała ½ naczynia. Następnie zabarwiamy ją. Pozostałą przestrzeń uzupełniamy oliwą i dodajemy drugi kolor. Słoiczki zakręcamy. Przy potrząsaniu kolory się mieszają, potem wracają na swoje miejsce. Proste, prawda?
20. Zabawa z powietrzem – potrzebna będzie suszarka do włosów i balon. Najpierw napompuj balon. Umieść go nad włączoną suszarką i puść. Co się stanie? A teraz włóż rękę pomiędzy suszarkę a balon. Co się stanie? Teraz umieść rękę nad balonem i stopniowo ją opuszczaj i podnoś. Co się stanie?
ZABAWY RUCHOWE
1. Ruchy naprzemienne - stymulowanie działania obu półkul mózgowych. Dotykanie lewą ręką prawej stopy i odwrotnie: prawą ręką lewej stopy. Ćwiczenie wykonujemy przy zgiętej nodze w kolanie. Następnie dotykanie prawą ręką uniesionego lewego kolana i odwrotnie: lewą ręką prawego kolana. Unoszenie lewej ręki w górę bokiem i jednoczesny wyrzut prawej nogi w bok (ręka i noga wyprostowana). Ćwiczenie powtarzamy też odwrotnie: unoszenie prawej ręki w górę bokiem i jednoczesny wyrzut lewej nogi w bok (ręka i noga wyprostowana).
2. Ptaki do gniazd - potrzebna będzie poduszka. Dziecko jest ptaszkiem, więc naśladuje fruwanie ptaszka popiskując ; ,,pi,pi,pi….’’. Na hasło:,,Ptaszki do gniazd’’ siada na poduszce - powtarzamy ćwiczenie dwa razy. Następnie dziecko jest wróbelkiem, fruwa i naśladuje głos ,,ćwir, ćwir…. Na hasło ,,Wróbelki do gniazd’’ siada na poduszce - powtarzamy ćwiczenie dwa razy. Na koniec dziecko jest wroną fruwa i naśladuje głos ,,kra, kra…. Na hasło ,,Wrony do gniazd’’ siada na poduszce - powtarzamy ćwiczenie dwa razy. Zwracamy uwagą aby dziecko wyraźnie wymawiało zgłoski; pióra, ćwir.
3. Bańka - dziecko stoi, sylabizuje wierszyk i inscenizuje go ruchem według instrukcji: Rośnie bańka kolorowa. W górę wzlecieć już gotowa. (powolne podnoszenie rąk) Rośnie bańka, że aż strach. ( maksymalne podniesienie rąk z jednoczesnym wzbiciem się na palce stóp) Pyk! Mignęła, no i trach! ( na słowo trach! upada na podłogę). Potem można się pobawić w dmuchanie baniek mydlanych.
4. Wiosenne ćwiczenia gimnastyczne do wykonania z Mamą /Tatą: "Słońce i deszczyk": biegajcie po pokoju. Na hasło mamy: "słońce!" zatrzymajcie się i stańcie z podniesionymi rękami w górę. Na hasło: "deszcz!" przykucnijcie i schowajcie głowy. "Bocian" - chodźcie po pokoju i wysoko unoście kolana. Co pewien czas jak bociany, zatrzymajcie się i stańcie na jednej nodze, rozkładając szeroko ramiona. Ciekawe komu uda się zachować równowagę...."Kokon motyla" - owiń mamusię/tatusia długim szalem lub kocem. Potem mamusia/tatuś owinie ciebie.
5. Slalom – potrzebne będą plastikowe butelki (mogą być pełne lub puste). Rozstawiamy, np. 3 butelki w pokoju w linii prostej i prosimy, aby dziecko pokonało trasę omijając butelki slalomem. Teraz zawiązujemy oczy szalikiem i polecamy, aby powtórzyło tę czynność. Zabawa ćwiczy koordynację ruchową oraz koncentrację i pamięć.
6. Poszukiwacz skarbu – narysuj mapę mieszkania i zaznacz na niej kilka miejsc. W tych miejscach można umieścić zadania dla dziecka, np. zrób 5 przysiadów, 3 razy podskocz na obu nogach, okręć się wkoło. W ostatnim miejscu proszę schować jakąś niespodziankę dla dziecka. Może to być coś słodkiego lub co tylko chcemy. Zabawa ćwiczy koncentrację uwagi, koordynację wzrokowo – ruchową i pamięć.
7. Skocz do mety – świetna zabawa, jeśli mamy dwójkę dzieci lub jeśli chcemy pobawić się z własnym dzieckiem. Układamy sznurek na podłodze – to linia startu oraz drugą w pewnej odległości od niej – to będzie meta. Ustawiamy się na linii startu. Rzucamy kostką do gry. Zawodnik wykonuje tyle podskoków na obu nogach, ile wyrzucił oczek. Wygrywa ten, kto pierwszy przekroczy linię mety. Zabawa ćwiczy sprawność ruchową, równowagę, koordynację ruchową.
ZABAWY DYDAKTYCZNE I ROZWIJAJĄCE LOGICZNE MYŚLENIE
ORAZ KONCENTRACJĘ UWAGI
1. Lepienie z plasteliny liter - rodzic pokazuje literę (małą lub wielką). Zadaniem dziecka jest odtworzenie kształtu pokazywanej litery z cienkiego wałka plasteliny.
2. Zapamiętaj i powtórz - proszę ułożyć na stole kilka przedmiotów (4-5) i wspólnie z dzieckiem wypowiadać głośno ich nazwy. Później proszę zakryć przedmioty a zadaniem dziecka jest wymienienie nazw.
3. Szukamy kolorów - proszę włączyć dowolną wesołą muzykę, a dziecko może tańczyć w jej rytm, trzymając w dłoni pędzel. Na przerwę w muzyce rodzic wymienia kolor, a dziecko szuka go w domu i dotyka pędzlem. Potem udaje, że maluje na podłodze coś, co może być w tym kolorze, np.: żółte słońce, czerwone serce, zieloną trawę.
4. Co się zmieniło? – rozkładamy na podłodze lub na stole kilka przedmiotów, np. klej, nożyczki, gumka, klucz, spinka do włosów, itp. Dziecko zapamiętuje położenie przedmiotów. Prosimy, aby się odwróciło i w tym czasie zamieniamy miejscami położenie dwóch przedmiotów. Zadaniem dziecka jest odgadnięcie, co się zmieniło. Zabawa ćwiczy pamięć.
5. Rysowanie naprzemienne – kładziemy przed sobą kartkę z bloku. Umawiamy się z dzieckiem, co będziemy rysować, np. kota, chłopca, dziewczynkę, podwórko. Na przemian: raz rodzic, raz dziecko rysuje tylko jeden element obrazka. Po skończonej pracy możemy ułożyć opowiadanie z wykorzystaniem powstałego rysunku. Zabawa ćwiczy koordynację wzrokowo – ruchową, wyrabia sprawność ręki, wzbogaca słownictwo i kształtuje umiejętność budowania zdań.
6. Układanie zagadek – rodzic wymyśla własną zagadkę, np. Co to za zwierzę? Jest groźne, mieszka w zoo lub w Afryce i ma grzywę - a dziecko odgaduje. Następnie dziecko układa swoja zagadkę, a rodzic odgaduje.
7. Gry planszowe i puzzle - świetnym sposobem na rozwijanie koncentracji uwagi, jest układanie puzzli lub gry planszowe.
8. Wieża z klocków – budujemy wieżę z klocków stawiając klocki jeden na drugim – jedna wieża rodzic, druga dziecko. Czyja wieża będzie wyższa?
9. Zabawa w kolory – rodzic na przemian z dzieckiem wymienia nazwy kolorów. Kolory nie mogą się powtarzać.
ZABAWY TEMATYCZNE
1. Zabawa w sklep – układamy na półkach, krzesełkach, podłodze różne przedmioty. Mogą to być artykuły spożywcze, papierowe, kosmetyki, zabawki. Organizujemy sklep, np. zabawkowy. Przygotowujemy ceny produktów na kartce (w zakresie 10) i pieniądze (wykonane z papieru). Raz dziecko, raz rodzic jest sprzedającym i kupującym. Ćwiczymy zasady kulturalnego zachowania się w sklepie (zwroty: dzień dobry, czym mogę służyć, dziękuję, do widzenia) oraz umiejętność dodawania i odejmowania w zakresie 10.
2. Wiosenna łąka – układamy opowieść o wiośnie, a zadaniem dzieci jest naśladowanie wszystkich czynności, o których jest mowa, np.: Był piękny, wiosenny dzień. Dzieci wstały rano, przeciągnęły się, ubrały i zjadły śniadanie. Nałożyły kurtki, czapki, buty i wybiegły na łąkę. Nagle ujrzały bociana, który brodził po łące, a po chwili stanął na jednej nodze i obserwował otoczenie. Potem zobaczył żabki, które skakały po łące. Nad łąką krążył jastrząb, więc wszystkie zające pochowały się do norek. Ślimaki wolno pełzały, a łabędzie na pobliskim stawie wzbijały się do lotu. Po pewnym czasie słoneczko zaczęło chować się za chmury, więc dzieci wróciły do domu. Teraz dzieci mogą opowiedzieć, jakie zwierzęta widziały na łące, a na koniec narysować wiosenną łąkę.
ZABAWY SŁUCHOWE
1. Zabawa słuchowa - dziecko siedzi i słucha wyrazów wypowiadanych wolno przez rodzica. Jego zadaniem jest klasnąć w dłonie, gdy rodzic powie wyraz, który jest nazwą koloru, np.: piłka, zielony, kot, farby, czarny… (Ćwiczenie koncentracji i percepcji słuchowej.












